Jeśli chcesz wydrukować ten post kliknij ikonę poniżej

Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

sobota, 19 kwietnia 2014

Ostatni czas na śledzia


Wielka Sobota, czas malowania pisanek, pakowania koszyczków i pośpiesznego wybierania się na święcenie pokarmów. Wieczorem zaczynamy pełne świętowanie. Ale póki co mamy ostatni moment by zjeść śledzia, bo już niebawem odpłyniemy w świat wędlin, pasztetów i pieczonego mięsiwa. No chyba, że ktoś jest wegetarianinem i umartwia się poszcząc przez cały okrągły rok ;).

Wróćmy jednak do śledzia. U nas w domu przygotowuje się sałatkę ze śledzi, suszonych śliwek i czerwonej kapusty. Przepis na nią moja żona znalazła na swoim ulubionym blogu Kwestia Smaku dwa lata temu i od tego czasu sałatka stała się w naszym domu tradycją. Jak wiadomo w Krakowie – jak coś ma miejsce dwa lata pod rząd to już staje się tradycją.

Zatem dziś, w przeddzień Wielkanocy proponujemy naszą tradycyjną sałatkę śledziową wraz z lampką wina.



Sałatka ze śledzia, czerwonej kapusty i śliwek

Składniki:
Pół główki czerwonej kapusty
3 matiasy z oleju
Jedno jabłko
Jedna czerwona cebula
Garść wędzonych polskich śliwek
1 łyżeczka octu winnego
1 łyżeczka miodu
Oliwa i majonez

Kapustę bardzo drobno poszatkować. Cebulę i jabłko zetrzeć na tarce. Śliwki i śledzie pokroić w centymetrowe paski. Z octu, oliwy, miodu i majonezu zrobić sos. Następnie wymieszać wszystkie składniki z sosem. Wstawić do lodówki na kilka godzin by smaki się przegryzły. Sałatkę można podawać jako osobną przystawkę. Będzie też dobrze komponowała się z polskimi wędzonymi wędlinami.
Zastanawiałem się jakie wino można podać do takiego dania. Śledzie w oleju – zazwyczaj dobrze komponują się z białymi winami z wysoką kwasowością. Niemieckie rieslingi, austriackie grünery lub hiszpańskie albariño nasuwają się same.
Ja jednak poszedłem innym tropem. Wędzone śliwki, które wyraźnie są wyczuwalne w sałatce spróbowałem połączyć z hiszpańskim tempranillo lekko muśniętym beczką. Takie wino typu roble (4 – 6 miesięcy w beczce) ma na tyle wysoką kwasowość, że doskonale radzi sobie ze śledziem, a jednocześnie ma na tyle śliwkowej owocowości, że ładnie uzupełnia smak dymno-powidłowych aromatów. Będzie też dobrze pasowało do wędlin i innych wielkanocnych przysmaków.

Życzę wszystkim Wesołych Świąt i smacznego.

Gran Colegiata Barrica, Bodegas Farina, DO Toro



















czwartek, 17 kwietnia 2014

Sernik świąteczny

Święta, zwłaszcza Wielkanocne, bez sernika obyć się nie mogą. Przepisów jest wiele i czasem sama nie wiem, na który się zdecydować. Jakiś czas temu dostałam od sąsiadki recepturę na sernik z kruchym spodem i delikatną bezą na której, jeśli chcemy pojawi się rosa. Tajemnica bezy tkwi w czasie jej pieczenia. Jeśli trwa to około 8-10 minut pojawi się ona na wierzchu po ostudzeniu ciasta, a sama beza będzie lekko ciągnąca i lepka, jeśli jej czas pieczenia wydłużymy do 15-20 minut otrzymamy tradycyjną pierzynkę, której jestem zwolennikiem.

Przepis pozwala również na "regulowanie" konsystencji ciasta. Jeśli użyjemy całej ilości mleka otrzymamy sernik o konsystencji musu, jeśli jednak zdecydujemy się na użycie tylko 1 szklanki lub w ogóle z niego zrezygnujemy otrzymamy ciasto zwarte i gęste.

To jeden z tych deserów, którego smak nigdy się nie nudzi, a wspomnienie o nim sprawia, że zaczyna cieknąć ślinka i nie pozostaje wtedy nic innego, jak uzupełnić potrzebne produkty i upiec go. Wykonanie nikomu nie sprawi problemu. Samo pieczenie i studzenie ciasta jest troszkę czasochłonne (jak to przy serniku), ale efekt końcowy wart jest oczekiwania.

Polecam podanie go w towarzystwie słodkiego wina Tokaji Szamorodni Édes o subtelnym, eleganckim aromacie miodu, rodzynek, melona i polnych kwiatów z nutą migdałów. Jego krągły, wręcz jedwabisty smak jest wspaniałym dopełnieniem deseru.
 

Sernik świąteczny z bezą
(składniki na dużą blachę)

kruchy spód:
  • 30 dkg mąki
  • 10 dkg cukru pudru
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 10 dkg masła lub margaryny w temperaturze pokojowej
  • skórka otarta z 1 cytryny
 masa serowa:

  • 1 kg białego, mielonego sera
  • maksymalnie 3 szklanki mleka (ja daję 2)
  • 0,5 szklanki oleju
  • 2 jajka
  • 4 żóltka
  • 1 szklanka cukru
  • 2 budynie śmietankowe

beza:
  • 6 białek
  • 2 szklanki cukru pudru

Składniki na ciasto połączyć i zagnieść. Wyłożyć na dno i boki wyścielonej papierem do pieczenia formy. Następnie w dużym naczyniu ucierać 2 jajka i 4 żółtka z cukrem, następnie dodać ser i miksując dodawać budyń, mleko, olej oraz skórkę cytrynową. Tak powstałą dość luźną masę (przy dodaniu całej ilości mleka podejrzanie płynną) wlać na ciasto i piec 50-60 minut w temperaturze 180°C. Gdy czas pieczenia będzie się kończył na sztywną pianę ubić białka, dodając stopniowo cukier puder. Delikatnie wyciągnąć sernik z piekarnika i równomiernie wyłożyć na wierzch ubite białka. Piec nie zmieniając temperatury 8-20 minut, w zależności od efektu jaki chcemy uzyskać. Jeśli zdecydujemy się na sernik z rosą pieczemy 8-10 minut (rosa pojawiać się zacznie po całkowitym wystudzeniu ciasta), jeśli wolimy uzyskać delikatną chrupiącą z wierzchu pierzynkę wydłużamy czas pieczenia do 20 minut. Sernik studzimy stopniowo, najpierw uchylając drzwiczki piekarnika, następnie studząc go na kuchennym blacie. Wystudzony, chłodzić przez całą noc w lodówce. Wyjąć z lodówki na 20-30 minut przed podaniem.
Smacznego!


Polecam wino:  
Tokaji Szamorodni Édes
Disznókö, Tokaj-Hegyalja
Węgry 
Wielkanocne Smaki - edycja IV

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Wykwintna sałatka wielkanocna

Wielki Tydzień to czas wyciszenia, ale i moment na zaplanowanie wielkanocnego menu. Nudno byłoby wykonywać świąteczne dania i ciasta bez odrobiny zwariowanych pomysłów - będzie więc okazja do kulinarnych eksperymentów. Oczywiście nie zabraknie tradycyjnych potraw i sałatki jarzynowej, bez której chyba nikt z nas świąt sobie nie wyobraża. 

Na moim wielkanocnym stole zagości także nowa sałatka i jestem pewna, że znaną wszystkim "królową jarzynową" zrzuci z piedestału. Przepis dostałam od redaktora Wojciecha Giebuty - jest on genialny w swojej prostocie (przepis, nie redaktor :))

Połączenie śledzia ze słonej zalewy, orzechów włoskich i pumpernikla jest wspaniałe. W idealną całość łączy składniki sałatki delikatny sos na bazie majonezu i kremowej śmietanki. Całość rozpływa się w ustach, pozostawiając wspaniały orzechowy posmak. Przypadnie do gustu również tym, którzy na co dzień za śledzikiem nie przepadają.

To zaskakujące połączenie smaków podkreślimy jeśli zdecydujemy się na podanie do sałatki hiszpańskiej, musującej Cavy Mont Marçal Gran Cuvée Brut Reserva o eleganckiej perlistości i wyraźnym aromacie świeżych owoców oraz kwiatów, wzbogaconym wyraźnie miodową nutą

Pozostaje mi tylko zachęcić was do sprawdzenia tego połączenia.



Sałatka śledziowa z pumperniklem
dla 4 osób
  • paczka pumpernikla (4 kromki)
  • 4 śledzie
  • dwie garście orzechów włoskich
  • 100 ml śmietanki 30%
  • 4 łyżki majonezu Winiary
  • 2 łyżki musztardy francuskiej z ziarnami gorczycy
  • pieprz kajeński

Pumpernikiel kroimy w kostkę i podpiekamy na patelni bez tłuszczu. Gdy są lekko podpieczone przerzucamy na duże sito i odsypujemy okruchy. Śledzie płuczemy pod zimną wodą i kroimy w niewielką kostkę. Orzechy siekamy w grube kawałki i prażymy na patelni aż zaczną uwalniać swój aromat uważając aby zbyt się nie przyrumieniły. W miseczce łączymy majonez, musztardę francuską oraz śmietankę tworząc sos. Gdy pumpernikiel i orzechy lekko przestygną, łączymy wszystkie składniki sałatki, pozostawiając troszkę sosu do dekoracji. Doprawiamy pieprzem kajeńskim (nie solimy!). Dekorujemy tymiankiem lub zieloną pietruszką.



Polecam wino:  
Cavy Mont Marçal Gran Cuvée Brut Reserva
Mont Marçal, HiszpaniaDO Cava, Katalonia  

Wielkanocne Smaki - edycja IV

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...