Jeśli chcesz wydrukować ten post kliknij ikonę poniżej

Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

wtorek, 13 października 2015

Przepiórka z pomarańczami i musem z marchwi

Są takie dania, do których smaku tęskni się szczególnie.
Dla mnie jest nim przepiórka z pomarańczami i musem z marchewki. To jedna z potraw, do której, prócz doskonałych win, wspaniale pasuje również piwo. Jednak, podobnie jak w przypadku wina, nie może to być piwo byle jakie. Najlepiej belgijskie Grimbergen Blanche – jeden z trzech bohaterów przewodnika "Kulinarne inspiracje", w którym znaleźć można prawie 50 przepisów na dania i drinki komponujące się ze smakiem wyjątkowych piw: Blonde, Double oraz Blanche.
Mięso przepiórki jest niezwykle szlachetne w smaku. Delikatne i wyraziste jednocześnie. Dodanie słodkawego musu z marchwi i kwaskowej pomarańczy jeszcze bardziej podkreśla jego wyjątkowy smak.
Najlepszym dopełnieniem dania będzie towarzystwo piwa o aromacie cytrusów, nuty kolendry i pomarańczy curaçao. Lekkie i orzeźwiające.
Pozostaje mi zachęcić do wypróbowania receptury na to wyjątkowe danie, szczególnie polecane na wykwintną kolację.
 


Przepiórka z pomarańczami i musem z marchewki
na 1 porcję
  • 1 cała przepiórka
  • 1 pomarańcza
  • 100 g marchwi
  • 20 g klarowanego masła
Przepiórkę wyluzować (pozbawić kości). Pomarańczę wyfiletować w cząstki bez białych błon. Marchew ugotować do miękkości i zblendować na purée.
Na patelni rozgrzać tłuszcz. Przepiórkę doprawić solą i pieprzem z obu stron. Ułożyć na rozgrzanej patelni i smażyć na złoto po około 4 min z każdej strony.
Na talerzu ułożyć cząstki pomarańczy i smażoną przepiórkę.
Dekorować musem z marchwi. Całość delikatnie polać powstałym ze smażenia sokiem.

Podawać w towarzystwie Grimbergen Blanche, które doskonale uzupełnia smak cytrusów w daniu i komponuje się z delikatnym mięsem przepiórki.


Jeśli na najbliższy piątek nie macie jeszcze pomysłu na wieczór, zapraszam Was do udziału w kolacji w Dworze Sieraków szczegóły tutaj, gdzie wraz z szefem kuchni Januszem Ficem oraz przedstawicielami marki Grimbergen zaprezentujemy rezultat naszych eksperymentów w łączeniu dań i piwa. Wieczór zapowiada się niezwykle ciekawie, a bogate menu powinno skusić wszystkich smakoszy dobrej kuchni i wyjątkowego piwa.  




Grimbergen Blanche
Słomkowe, lekko mętne piwo z koroną kremowej piany pachnie dokładnie tym, czym powinien pachnieć przyzwoity witbier – odnajdziemy tu więc banany, cytrusy, nuty kolendry i pomarańczy curaçao. W smaku lekkie, orzeźwiające, kwaskowate, wodzi na pokuszenie rześkim połączeniem goryczy skórki pomarańczowej, pikantnej przyprawowej nuty i ulotnej bergamotki.



poniedziałek, 12 października 2015

Sałatka z kaczką i boczniakami

Dziś pora na zmianę. Tę pogodową, każdy z nas już odczuł.
Teraz czas na apetyczną. W dodatku podaną z nowym towarzyszem. Wyjątkowo nie z winem, choć pomysłów mam kilka, a z piwem. Belgijskim piwem Grimbergen Blond.

Zacznijmy od początku.
W średniowieczu mnisi z opactwa Grimbergen wierzyli, że piwo jest zdrowsze niż woda i podawali je strudzonym wędrowcom, by ugasić ich pragnienie.  
Grimbergen to miejscowość położona w północnej Belgii. W 1128 roku założono tam klasztor, który miał zapisać się w pamięci długą i burzliwą historią oraz wyśmienitym piwem. Mimo że aż trzy razy opactwo strawił pożar, za każdym razem powstawało ono jak Feniks z popiołów. Wraz z nim przetrwała receptura legendarnego piwa Grimbergen.
Na polskim rynku obecne są trzy Grimbergen:  Blonde, Double oraz Blanche.
Piwa są wyjątkowe, każde inne, bardzo charakterne. Coraz łatwiej będzie ich skosztować, bo od kwietnia prężnie zdobywają polskie restauracje – ich lista jest dostępna na www.bractwofeniksa.pl

Do złożonej kompozycji aromatów piwa Grimbergen Blond wraz z Januszem Ficem, szefem kuchni Dworu Sieraków, zaproponowaliśmy sałatkę z kaczką, boczniakami i pomarańczą, jedną z wielu propozycji dań idealnie komponujących się z trzema rodzajami piwa Grimbergen. Stworzyliśmy folder pełen "Kulinarnych inspiracji", który swą premierę będzie miał w najbliższy piątek podczas kolacji w Dworze Sieraków szczegóły tutaj. Są jeszcze wolne miejsca, więc gorąco zapraszam.




Sałata z kaczką, boczniakami i pomarańczą
na 2 porcje

  • 1 filet z kaczki ze skórą
  • 1 pomarańcza
  • mieszanka sałat według własnego uznania
  • 1 łyżka orzechów pinii
  • 50 g boczniaków
  • sól, pieprz

Rozgrzać patelnię i wrzucić na nią orzechy. Prażyć do uzyskania rumianego koloru. Gotowe ściągnąć z patelni, a na ich miejsce położyć filet z kaczki skórą do dołu. Doprawić ją solą i pieprzem do smaku. Smażyć na wolnym ogniu do uzyskania zadowalającego stopnia wysmażenia. Pozostawić do wystudzenia na ok. 10 min.
Do wytopionego z kaczki tłuszczu wrzucić porwane w paski boczniaki i smażyć ok. 2 min. Lekko posolić, pamiętając o tym, że wcześniej soliliśmy kaczkę. Usmażone boczniaki odłożyć do przestygnięcia.
Z pomarańczy wykroić filety.
Do mieszanki sałat dodać prażone orzechy, boczniaki, plasterki kaczki i filety z pomarańczy.
Całość polać smakiem pozostałym na patelni.

Podawać w towarzystwie Grimbergen Blonde, które doskonale łączy się z mięsem kaczki, nutą orzechów i słodko-kwaśnym smakiem sałatki.


Grimbergen Blonde
To klasyczna receptura i najstarsze z piw klasztoru odznacza się jasnopomarańczowym kolorem i niskim nasyceniem. Pachnie skórką pomarańczową i przyprawami korzennymi. Smak ma umiarkowanie słodki, z nutami lukrecji, miodu akacjowego i melasy. Jest treściwe i delikatnie oleiste – budzi skojarzenia z darami, które nieśli podążający za Gwiazdą trzej mędrcy ze Wschodu.



czwartek, 8 października 2015

Minitarty z dynią i grzybami

 Dynia i kurki. Trudno wyobrazić sobie jesienne smakołyki bez ich udziału. Podsmażone na maśle nabierają wspaniałego aromatu. Genialne sprawdzają się w towarzystwie białego, wytrawnego wina De Neuville Muscadet. Sèvre et Maine Sur Lie.
Moja propozycja mnintart to pomysł na przekąskę lub przystawkę. Gdy nie mogę zdobyć kurek przygotowuję tarty z koźlakami, które znajduję pod brzozami rosnącymi na okolicznych nieuprawianych polach. A czasem dostaję pełen ich kosz od sąsiada, który uwielbia zbierać grzyby. W zasadzie mogła bym rzec, że Grzegorz to mój główny dostawca grzybów.

Pozostaje mi zachęcić Was do spacerów i poszukiwań grzybów lub kupienia ich po prostu na bazarze. Przygotowanie tart nie sprawi kłopotów. Przygotować je można na godzinę przed przyjściem gości nie są pracochłonne, a mimo to pyszne.
Polecam je Waszej uwadze.

 
Minitarty z dynią i grzybami
dla 4 osób

 Ciasto
  • 30 dag mąki
  • 20 dag masła
  • 3 żółtka
  • szczypta soli
Farsz
  • 40 dag dyni
  • łyżka klarowanego masła
  • 30 dag kurek (ewentualnie borowików, rydzów, koźlaków)
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 jaja
  • 5 łyżek śmietany 30%
  • gałka muszkatołowa
  • sól, pieprz


Z podanych składników zagnieć ciasto i odłóż do lodówki na 30 min. Podziel go na 4 części i wyłóż nim spód oraz boki foremek na minitarty. Włóż do piekarnika nagrzanego do 180°C.
Dynię pokrój w kostkę, przesmaż na klarowanym maśle, dodaj grzyby oraz posiekany czosnek, smaż około 5 min., dopraw solą i świeżo mielonym pieprzem. Tak przyrządzony farsz wyłóż na upieczone ciasto.
W miseczce roztrzep jaja ze śmietaną i szczyptą gałki muszkatołowej. Tak przygotowaną masą zalej farsz i wstaw tarty do piekarnika na 10 min.



De Neuville Muscadet Sèvre et Maine Sur Lie
AOC Muscadet Sevre et Maine
Dolina Loary, Francja

Jedno z najbardziej rześkich win świata, dojrzewające nad drożdżowym kożuchem przez 6 mies., o wysokiej kwasowości. Wytrawny nos z nutami mineralnymi, wytrawne na podniebieniu, orzeźwiające, cytrusowo-limonkowe z rześkim żywym i mineralnym finiszem o długim posmaku.
Wspaniale łączy się z tartą z grzybami, znakomicie pasuje do ostryg.

poniedziałek, 5 października 2015

Zupa krem z bakłażanów i papryki

Z wierzchu błyszcząca, fioletowa skórka. Środek wygląda nieciekawie, za to smakuje najlepiej na świecie. Jego oficjalna nazwa botaniczna to psianka podłużna, ale mówi się też o nim gruszka miłosna (podobno to afrodyzjak), jajko krzewiaste, bakman lub po prostu bakłażan. Ja najbardziej lubię określenie „oberżyna”, ze względu na skojarzenie z pięknym kolorem, który jest dla mnie nieodłącznym symbolem jesieni.

Bakłażanowa zupa krem nie ma co prawda oberżynowego koloru. Złocistopomarańczowa barwa to zasługa dodatku papryki i pomidorów. Ma za to wyczuwalny, bakłażanowy smak, lekko wzbogacony o kwaskowość pomidorów i słodycz papryki. Jest pożywna i rozgrzewająca. Polecam ten przepis na chłodniejsze jesienne dni.


Zupa krem z bakłażanów i papryki

  • 3 duże bakłażany
  • 1 duża czerwona papryka
  • 1 łyżka oliwy
  • 1 duża cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 3 średnie pomidory
  • 1 łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
  • 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
  • 6 szklanek bulionu drobiowego
  • 1/4 szklanki soku z cytryny

Paprykowa śmietanka


  • 1 duża czerwona papryka
  • 1 duża cebula
  • 1½ łyżki wody
  • ½ szklanki gęstej śmietanki
Nakłuć skórkę bakłażanów. Paprykę pokroić na ćwiartki, usunąć gniazda nasienne. Warzywa poukładać na blasze i piec w mocno rozgrzanym piekarniku (bakłażany przez 45 min, papryki nieco dłużej, aż sczernieje skórka). Bakłażany odłożyć na 15 min, papryki przykryć folią spożywczą i odłożyć na 5 min. Warzywa obrać ze skórki i pokroić miąższ. 
W dużym rondlu rozgrzać oliwę, dodać pokrojoną w kostkę cebulę i drobno posiekany czosnek, smażyć, aż cebula będzie miękka. Dodać miąższ bakłażanów, papryki, pokrojone w kostkę i obrane ze skóry pomidory, kmin rzymski oraz słodką paprykę.
Smażyć ok. 2 min, mieszając, następnie wlać bulion i sok z cytryny. Gotować na wolnym ogniu, bez przykrycia, ok. 20 min.
Zupę zmiksować na gładko, podawać z paprykową śmietanką.
Paprykę przygotować tak, jak do zupy. Cebulę pokrojoną na ćwiartki piec, aż będzie miękka. Zmiksować warzywa z wodą i przesiać przez gęste sito. Dodać masę paprykową do lekko ubitej śmietany.

Polecam wino:
Ramon Bilbao RosadoŚwieże różowe hiszpańskie wino wytrawne o aromatach czerwonych owoców, świeżo ściętych białych kwiatów i wiśni. Na podniebieniu lekkie i rześkie, o jedwabistej końcówce i subtelnym wiśniowym posmaku.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...