Jeśli chcesz wydrukować ten post kliknij ikonę poniżej

Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

wtorek, 19 stycznia 2016

Perliczka po portugalsku

Delikatność to jej drugie imię. Potraktowałam ją zatem łagodnie. Najpierw lekko ją grillując, a potem
marynując w aromatycznym sosie. Tym sposobem przygotowując kolejne danie z perliczki (więcej przepisów tutaj).
Właściwie nie danie a świetną przekąskę. Wspaniale sprawdzi się gdy planujecie spotkanie z przyjaciółmi. Do pary z tym drobiowym rarytasem proponujemy czerwone,  pełne owocowej treści wino. Eleganckie zestawienie, które podkreśli wyrazisty smak perliczego mięsa.



Marynowana perliczka
dla 2-4 osób

  • podwójna pierś z perliczki
  • 4 ząbki czosnku
  • 20 ml octu balsamicznego
  • 100 ml oliwy z oliwek
  • siekana natka pietruszki
  • sól, pieprz
  • mielona papryka do smaku

Pierś perlicy grillujemy (ewentualnie pieczemy), studzimy. Zimną tniemy pod kątem w plastry. Z  drobno posiekanego czosnku, oliwy, octu, pietruszki i przypraw robimy zalewę, zalewamy nią plastry mięsa i wstawiamy do lodówki na co najmniej 2 godziny, a nawet całą noc. Wyjmujemy 20 minut przed podaniem. Podajemy na przystawkę ze świeżym pieczywem w towarzystwie czerwonego lekkiego wina. Polecam Château Remaury Rouge.



Polecam wino:
Château Remaury Rouge     
Francja, Langwedocja  

Francuskie czerwone wino wytrawne o bogatym bukiecie emanującym mocnymi aromatami dojrzałych czerwonych owoców. Usta dobrze zbudowane, o wyraźnie zaznaczonych, ale miękkich taninach. Długie, o intensywnie lukrecjowym zabarwieniu, zakończenie.





piątek, 8 stycznia 2016

Pieczone kasztany


najlepsze nie tylko z Placu Pigalle i nie tylko jesienią. Zapewne serial „Stawka większa niż życie” i legendarna postać Hansa Klossa w wykonaniu Stanisława Mikulskiego są większości czytelnikom znane. Jego powiedzenia i hasła weszły w kanon języka polskiego. Jako młode, wówczas, dziewczę zastanawiałam się czy rzeczywiście w Paryżu na Placu Pigalle można zjeść najlepsze kasztany. Do stolicy Francji nie dojechałam jak dotąd, ale pieczone kasztany uwielbiam i często robię. Konsumpcję ułatwia fakt, że dzisiaj jadalne kasztany możemy kupić u nas w Polsce w wielu sklepach. Zawsze wybieramy jędrne, twarde i nie wysuszone. Fantastyczne są pieczone na grillu, doskonałe jako przekąska. Jadając solo kasztany możemy maczać w sosie miodowo-cynamonowym lub tylko lekko posolić. Z powodzeniem nadają się do wykorzystania w formie nadzienia do kaczki czy nawet kurczaka.

Dzisiaj polecam z dodatkiem cząstek pomarańczy i korzennych przypraw.

 

Pieczone kasztany z pomarańczami i cynamonem

dla 2 osób:

  • 10 kasztanów
  • 1 pomarańcza
  • 1 łyżeczka miodu
  • 3 łyżeczki wody
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 6 goździków
  • 1/2 łyżeczki cynamonu w proszku


Kasztany myjemy ciepłą wodą i osuszamy. Następnie gotujemy około 15 minut na średnim ogniu. Studzimy, kroimy na połówki lub ćwiartki i pozbawiamy skórki. W 3 łyżkach gorącej wody rozpuszczamy miód, dodajemy cynamon i sok z cytryny. W kokilkach układamy kawałki kasztanów, następnie cząstki pomarańczy bez skórki, goździki, podlewamy sosem miodowo-cynamonowym. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 160 st. C około 15 minut.



Aromatyczne kasztany smakują bosko w towarzystwie schłodzonych bąbelków. Polecam hiszpańską Cava Extremarium de Mont Marçal Brut Reserva. Jest radosna, świeża, cudownie musująca, pełna owocowych i kwiatowych aromatów.


czwartek, 7 stycznia 2016

Ciasteczka z parmezanem

Kolejna odsłona przekąsek do wina: parmezanowe ciasteczka z "powerem", do których proponuję równie wyrazisty kupaż caberneta z merlotem czyli czerwone wino z Castra Rubra. Przekąska z pastą z suszonych pomidorów i kaparów jest bardzo wyrazista i aromatyczna a smakuje równie dobrze, jak łatwo się ją przyrządza!
Jeśli szukacie innych pomysłów na przekąski na karnawałowe party polecam nasze sprawdzone propozycje. Każdy znajdzie coś dla siebie.
Idealnym kompanem zarówno karnawałowego party jak i naszej parmezanowej przekąski jest wspaniałe bułgarskie wino Castra Rubra o równie silnym charakterze, doskonale wyrażające bogactwo bułgarskiego terroir. Uwodzi bogatym, wielowarstwowym bukietem złożonym z aromatów dojrzałych czerwonych i czarnych owoców, wanilii, kawy i lukrecji. Krągłe, świetnie zbudowane, o jedwabistych taninach i bardzo długim posmaku.



Ciasteczka z parmezanem suszonymi pomidorami i kaparami 
25 sztuk

  • pół słoiczka suszonych pomidorów
  • mały słoiczek kaparów
  • parmezan
  • Ciasteczka:
  • 120 dag miękkiego masła
  • 12 dag mąki pszennej
  • łyżka śmietany
  • 2 ząbki czosnku
  • pół łyżeczki suszonych ziół prowansalskich
  • 8 dag startego parmezanu
  • sól
  • pół płaskiej łyżeczki pieprzu
Ząbki czosnku przeciśnij przez praskę i podsmaż na niewielkim ogniu na oliwie z oliwek aż się zrumienią. Ze wszystkich składników zagnieść ciasto. Uformuj z niego kulę, zawiń w folię spożywczą i włóż na pół godziny do lodówki. Piekarnik nagrzej do temperatury 180°C z termoobiegiem. Blachę wyłóż papierem i podsyp delikatnie mąką. Wyjmij ciasto na podsypaną mąką stolnicę i porcjami rozwałkuj je na placki o grubości 5 mm. Foremką wykrawaj krążki i układaj na przygotowanej wcześniej blasze do pieczenia. Wszystkie krążki posyp jeszcze odrobiną parmezanu i piecz 30 minut. Odstaw do ostygnięcia. W tym czasie pokrój w kostkę suszone pomidory i kapary, połącz z oliwą spod pomidorów, dopraw świeżo zmielonym pieprzem. Pastę wykładaj na upieczone ciasteczka, dekorując je świeżym tymiankiem i parmezanem.
(na podstawie przepisu Katie Quinn Davies)



Polecam wino:
Castra Rubra
Bułgaria

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...