Jeśli chcesz wydrukować ten post kliknij ikonę poniżej

Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

czwartek, 28 lipca 2016

Tagine z kurczaka inspirowany aromatycznym Marokiem

Tagine z kurczaka inspirowany marokańską kuchnią i aromatyczne wino z Izraela Yarden Gewurztraminer. Moich wakacyjnych kanonów kulinarnych ciąg dalszy. 

Letnie smaki zawsze kojarzą mi się z naszymi wojażami po świecie, a na dodatek dzisiaj moja najmłodsza latorośl upomniała się o potrawę z chrupiącymi kuleczkami. Dla niewtajemniczonych wyjaśniam, że chodzi o ciecierzycę i właśnie tagine z kurczaka. Pomyślałam więc sobie, że skoro ta marokańska potrawa jest tak genialna w smaku przy naprawdę niewielkim nakładzie pracy, nie wypada nie podzielić się przepisem. Nie ukrywam, że jestem szczęśliwą posiadaczką naczynia tagine prosto z kolorowego Maroka, jednak nie jest to rzecz konieczna i niezbędna. Co prawda pięknie się prezentuje na stole, ale jeśli się nie posiada można użyć naczynia żaroodpornego lub garnka rzymskiego.

Tagine, tajine, tadżin - to nie tylko marokańskie naczynie z gliny ze stożkowatą pokrywą, ale również potrawa. Może być mięsna lub wegetariańska. Kuchnia marokańska zachwyca bogactwem kolorów i aromatów. Jest też zdrowa i lekka. Bazuje na mięsach (jagnięcina, baranina, kurczak), warzywach (m.in. ciecierzyca, cukinia), owocach (głównie daktyle, morele, rodzynki) i przyprawach, które właściwie stanowią clue całej potrawy. Najczęściej używane to imbir, szafran, curry, kurkuma, garam masala, harissa,  kolendra, kumin, papryka, cynamon. Tagine rzecz jasna najlepiej smakuje w Maroku przygotowany przez Marokańczyka, ale nic nie stoi na przeszkodzie podjąć się próby i samemu przygotować w domowym zaciszu aromatyczne potrawy inspirowane kuchnią arabską. Zdecydowanie polecam!


Tagine z kurczaka inspirowany aromatycznym Marokiem

Składniki:
Porcja dla 3 osób


  • 1/2 kg filetu z kurczaka
  • 200 g ciecierzycy
  • 1 mała cukinia
  • 1 średniej wielkości cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 duża łyżka ziaren kolendry
  • 1 łyżeczka kurkumy
  • 1 łyżeczka curry
  • 1 łyżeczka imbiru w proszku
  • 1 łyżka startego świeżego imbiru
  • 1 łyżeczka czerwonej papryki słodkiej
  • 1 łyżeczka garam masala
  • 1 łyżeczka harissy lub chilli
  • 1 łyżka kminku
  • garść liści kolendry lub zamiennie zielonej pietruszki
  • otarta skórka z jednej cytryny
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • kilka plasterków cytryny
  • kilka łyżek oliwy z oliwek
  • sól i pieprz świeżo mielony

Ciecierzycę wrzucamy do garnka zalewamy wodą i gotujemy z dodatkiem soli do miękkości. W międzyczasie przygotowujemy pozostałe składniki. Będziemy po kolei smażyć i przekładać do miseczek, a później do właściwego naczynia. 
W pierwszej miseczce mieszamy wszystkie przyprawy, łącznie z cytryną (sok i skórka). Cukinię myjemy, kroimy w kostkę. Filet z kurczaka kroimy w większą kostkę, obsypujemy solą, pieprzem i mąką. Jako pierwsze na oliwie szklimy cebulę pokrojoną w piórka i czosnek przeciśnięty przez praskę. Przekładamy do miseczki, a na patelnię wrzucamy cukinię, w razie potrzeby dolewamy oliwę. Odkładamy i smażymy kurczaka na złoty kolor. Następnie do mięsa dodajemy mieszankę przypraw, mieszamy trzymając chwilkę na ogniu. Co najwyżej 2 minuty. Przekładamy mięso, a na dno patelni wlewamy niewielką ilość wody i deglasujemy, czyli inaczej zbieramy wszystkie smaki po smażeniu. 
Na dnie tagine lub też innego naczynia do pieczenia układamy mięso, polewamy sosem powstałym po deglasowaniu, dodajemy odcedzoną, ugotowaną ciecierzycę, cebulę z czosnkiem, cukinię, posypujemy z wierzchu posiekaną kolendrą, obkładamy plastrami cytryny. Przykrywamy i pieczemy około 1,5 godziny w piekarniku nagrzanym do 160 st. C. Marokański kurczak można serwować z bagietką, ryżem, kaszą kuskus.

Ważna informacja. Jeśli używamy naczynia tagine lub garnka rzymskiego wkładamy je do zimnego piekarnika. Przygotowywanie potraw w tych naczyniach ma swoje zalety. To krok w stronę zdrowej żywności, bowiem pozwala na pieczenie w atmosferze pary wodnej, zachowując wszystkie właściwości, smaki i aromaty użytych składników. Mięso jest soczyste, a warzywa kruche.



Polecam wino:

Yarden Gewürztraminer z Golan Heights Winery uwodzi kwiatowym i owocowym bukietem podkręconym egzotycznymi przyprawami. Jest aromatyczny, lekki, orzeźwiający i soczysty.

poniedziałek, 18 lipca 2016

Tarta z morelami

Słodycz i jednocześnie orzeźwienie. Kruche ciasto, morele i Altum Spatlese Chardonnay. Cudownie!

Morele - małe, kruche, orzeźwiające owoce, kuszące pachnącą, słoneczną skórką oraz soczystym i słodkim wnętrzem. Są również wdzięcznym towarzyszem kuchni jako dodatek do mięs, sałatek, składnik deserów, konfitur czy nawet nalewek i likierów. Morele oprócz tego, że są smaczne, sprzyjają również zdrowiu i urodzie. Wystarczy wspomnieć o sporej zawartości w nich beta-karotenu, potasu, błonnika czy witamin.

Dzisiaj morele polecam jako składnik tarty. W ogóle tarta jest niesamowita, testuję w różnych konfiguracjach, ale głównie w wersji wytrawnej. Kilka przepisów na tartę znajdziecie na naszym blogu, polecam! 

Dzisiaj powrót do wersji słodkiej. Bazując na podstawowym cieście, a modyfikując nadzienie sprawiamy, że nasza tarta za każdym razem wygląda i smakuje inaczej, ale zawsze przepysznie. Rozkoszna rozkosz, mówiąc kolokwialnie.




Tarta z morelami

Składniki:

  • Kruche ciasto:
  • 1,5 kubka mąki
  • 2/3 kostki masła,
  • szczypta soli,
  • ok. 2-3 łyżek zimnej wody
  • Nadzienie:
  • ok. 10 szt. świeżych moreli (można też dodać brzoskwinie dla urozmaicenia smaku)
  • ok. 3 łyżki cukru

Mąkę wysypujemy na stolnicę, dodajemy schłodzone masło, wodę, szczyptę soli i ugniatamy ciasto. W razie potrzeby dodajemy więcej mąki lub wody. Formujemy kulkę, wsadzamy do foliowego woreczka i odstawiamy do lodówki na godzinkę. W międzyczasie pozbawiamy morele pestek, kroimy w mniejsze cząstki, posypujemy cukrem i odstawiamy na ok. 30 minut. Ciasto wałkujemy i wykładamy nim formę do tarty (ja używam o średnicy 21 cm.), spód nakłuwamy widelcem, a pośrodku układamy morele. Smarujemy wszystko roztrzepanym jajkiem, a z wierzchu posypujemy jeszcze cukrem. Nagrzewamy piekarnik do 180 st.C i pieczemy naszą tartę ok. 20-30 minut, właściwie do czasu, aż się brzegi zarumienią. Wyciągamy z piekarnika, studzimy i konsumujemy ze smakiem. Deser pomimo dodatku cukru nie jest mocno słodki, można śmiało wzbogacić go bitą śmietaną, gałką lodów waniliowych czy śmietankowych. Jak to lubi.

Z kuchni dochodzą fantastyczne aromaty, drażnią zmysły, pobudzają apetyt...takie moje letnie smaki.



Smacznego!

Polecam wino:

Białe słodkie 
wino niemieckie.
Niemieckie chardonnay z późniejszego zbioru z wyraźnym cukrem resztkowym i doskonałą kwasowością. W nosie i ustach aromaty jagód i zielonego jabłka. Potężne wino o długim finiszu. 



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...