Jeśli chcesz wydrukować ten post kliknij ikonę poniżej

Print Friendly Version of this pagePrint Get a PDF version of this webpagePDF

wtorek, 14 lutego 2017

Krewetki duszone w białym winie

Krewetki duszone w białym winie oraz włoskie Prosecco Terre Deor to kolejna propozycja na romantyczną kolację we dwoje. 
Potrawy z krewetek dają cały wachlarz możliwości i smaków. Można podawać grillowane w towarzystwie sosów, smażone na patelni z dodatkiem makaronu, ryżu, warzyw, owoców, a także gotować z nich egzotyczne zupy. Krewetki są jednym z najbardziej popularnych afrodyzjaków i zdecydowanie najprostszych do przygotowania, wystarczy kilka składników i można wyczarować pyszne i lekkie danie. 

Dzisiaj proponuję standard, czyli krewetki zatopione w maślano-winnym sosie. Tą potrawę najlepiej jeść prosto z patelni, a resztki wyjadać za pomocą bagietki, bowiem tu nic nie może się zmarnować. Z drugiej strony taka wspólna konsumpcja podkreśla bliskość i intymność. Zaszalejcie więc! Smacznego!


Krewetki w białym winie

Składniki:
  • 250 g krewetek black tiger (ok. 20 szt.)
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 łyżki zielonej pietruszki
  • 50 ml białego wytrawnego wina
  • 1 łyżka masła
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • bagietka
  • 1/2 papryczki chili (opcjonalnie)
  • sól morska do smaku



Mrożone krewetki wkładamy do miski, wlewamy letnią wodę i rozmrażamy. Nieobrane krewetki obieramy z pancerzy (pozostawiamy ogonki). Nieoczyszczone krewetki nacinamy lekko nożem wzdłuż tułowia i usuwamy czarne jelito. Tak przygotowane krewetki płuczemy i osuszamy. Na patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy drobno posiekany czosnek oraz chili, szklimy. Następnie dokładamy krewetki i mieszając smażymy na dużym ogniu około 3 minut. Wlewamy wino, odparowujemy, dodajemy masło oraz posiekaną zieloną pietruszkę. Doprawiamy solą morską i serwujemy z bagietką oraz wytrawnym białym musującym winem.

Polecam wino:

Producent: Cielo e Terra
Kraj: Włochy
Region: Veneto
Apelacja: DOC Prosecco
Rodzaj: wytrawne, białe, musujące
Szczep: glera
Temperatura podawania: 8-10ºC
Włoskie wino musujące o aromacie owoców (gruszki i jabłka) i błyszczącej słomkowej barwie. Na podniebieniu świeże i delikatne.
Doskonałe jako aperitif oraz do lekkich przekąsek z ryb i drobiu.

sobota, 11 lutego 2017

Domowe lody różane z pestkami granatu

W walentynkowy wieczór można ukochaną osobę obsypać różami, albo… przygotować specjalnie dla niej lody o smaku różanym! Delikatne, mocno śmietankowe, domowe lody smakują dużo lepiej niż te, które możemy kupić w sklepach. Wymagają odrobiny zachodu, ale dla takiego efektu naprawdę warto się poświęcić i wygospodarować trochę czasu na ich przygotowanie.
Świetnie sprawdzą się jako zwieńczenie kolacji dla dwojga. Wyraźny aromat róż wprowadzi wyjątkowy, romantyczny nastrój. A pestki granatu, którymi udekorujemy deser? Ich smak doskonale komponuje się ze słodyczą lodów. No i nie muszę chyba dodawać, że to jeden z najbardziej znanych naturalnych afrodyzjaków. W sam raz na święto zakochanych!

Lody różane z pestkami granatów

  • 1 szklanka śmietanki 30 proc.
  • 1 szklanka śmietanki 36 proc.
  • ¼ szklanki cukru
  • 3 żółtka jajek
  • 4-5 łyżek syropu różanego
  • pestki granatu

Do śmietanek dodać połowę cukru, zagotować, a następnie ostudzić.

W tym czasie żółtka (koniecznie z wyparzonych wcześniej jajek) wymieszać z pozostałym cukrem na gładką masę. Następnie do masy stopniowo dodawać ostudzoną śmietankę z cukrem, cały czas mieszając.
Podgrzewać masę, aż zacznie gęstnieć, ale uważać, żeby jej nie zagotować. Zdjąć z ognia, dodać syrop różany i wymieszać. Ostudzić, włożyć do zamrażarki. W trakcie mrożenia kilkakrotnie (najlepiej co godzinę) wyciągnąć lody i jeszcze raz je zmiksować.

Podawać z pestkami granatu.

Polecam wino:
Yarden Gewürztraminer, Golan Heights Winery.

środa, 8 lutego 2017

Walentynkowe kalmary w pomidorowym sosie

Kalmary zatopione w pomidorowym sosie i młode chilijskie Tamaya Varietal Carménère to sposób na wieczór pełen uniesień. Od dawna owoce morza uznaje się za najefektywniejsze afrodyzjaki, rozpalające serca i zmysły. Czerwone wino z kolei uważa się za najbardziej romantyczny napój. Rozluźnia, odpręża oraz podobnie jak czerwone róże, nastrojowa muzyka, świece wywołuje stan euforii i znakomicie wpisuje się w całe teatrum romantycznej kolacji. Ale pamiętajmy, jak we wszystkim, tak i tutaj należy zachować umiar. Niewielka porcja potrawy i 1 -2 kieliszków wina w zupełności wystarczą, by spędzić uroczy i miły wieczór.

Dzisiaj ukłon w stronę kalmarów, naturalnych afrodyzjaków, ale także stanowiących cenne źródło pełnowartościowego i łatwo przyswajalnego białka, zawierających dużą ilość witamin  grupy B oraz jod, selen, fluor i nieco mniej cynku, magnezu i żelaza. Duszone w pomidorowym sosie krążki kalmarów w towarzystwie kieliszka lekkiego czerwonego wina to znakomity pomysł na romantyczny wieczór. Minimum składników, maksimum przyjemności.



Walentynkowe kalmary w pomidorowym sosie 


Składniki:
  • 250 gram krążków kalmarów
  • 1 puszka pomidorów
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 mała cebula
  • kilka listków oregano
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • sól i pieprz do smaku

Mrożone kalmary wkładamy do miski, wlewamy letnią wodę i rozmrażamy. Na patelni na oliwie szklimy drobno posiekany czosnek i cebulę, następnie wrzucamy odsączone i osuszone kalmary, chwilkę smażymy, dodajemy pomidory, oregano, sól i pieprz do smaku. Dusimy pod przykryciem około 30 minut. Wydajemy w towarzystwie bagietki i kieliszka czerwonego wina.


Polecam wino:


Tamaya Varietal Carménère - czerwone wytrawne wino z Chile. 
Klasyczny przykład młodego chilijskiego carménère emanującego aromatami śliwek, jeżyn i czerwonej grillowanej papryki przemieszanymi z nutami ziemistymi i czarnego pieprzu. Usta soczyście owocowe, przyjemnie taniczne, o dobrej kwasowości i świeżej, aromatycznej końcówce. 


czwartek, 2 lutego 2017

Pasta alla putanesca

Pasta alla puttanesca w towarzystwie musującej Cava Gran Cuvee Brut to przepis na wyjątkową walentynkową kolację we dwoje. Danie łatwe w przygotowaniu, zdrowe, pożywne, a przede wszystkim niezwykle smaczne… i zdecydowanie wyróżniające się ostrym, podniecającym smakiem. 

Ale zanim przejdę do przepisu, to garść historii. Potrawa, którą dzisiaj proponuję, to danie ze wstydliwą historią. Puttana po włosku to kobieta lekkich obyczajów. Legenda mówi, że panie lekkich obyczajów przyrządzały spaghetti alla puttanesca i wystawiały w oknie, aby aromatem przywabić klientów. Istnieje też teoria, że było to ulubione jedzenie puttan, bo łatwe i szybkie, wiec można zjeść w przerwie między jednym klientem, a drugim. Podobno kobiety zamawiając to danie w restauracji pełnej Włochów, rumienią się.

Co do samego święta zakochanych, większość Polaków uważa, że jest to święto zamerykanizowane i pełne komercji. Pamiętajmy, że różnego rodzaju walentynkowe tradycje trafiły do Polski z Francji i Wielkiej Brytanii oraz z Niemiec (głównie z Bawarii i Tyrolu). Nie zapominajmy też, że mamy również nasze rodzime, słowiańskie święto zakochanych, Sobótkę, zwaną też Nocą Kupały, która przypada na noc z 21 na 22 czerwca. Walentynki nadal budzą sporo emocji, zresztą podobnie jak Dzień Kobiet. Dla jednych to święto kiczu, podczas którego zarabiają multipleksy kinowe, galerie handlowe, restauracje, kwiaciarnie i cukiernie, a dla innych to po prostu fajny dzień. Tak samo jak kobietą jest się przez cały rok, tak samo, jeśli kochamy, to okazujmy to każdego dnia. Jeśli lubimy sprawiać przyjemność bliskim, przyjaciołom, rodzinie, róbmy to bez okazji, właśnie dlatego, że są dla nas ważni. Miłość można wyrażać na wiele sposobów, dzisiaj proponuję wersję przez żołądek do serca.


Pasta all putanesca

Składniki:
  • 1 opakowanie makaronu spaghetti lub tagliatelle
  • 3 łyżki oliwa z oliwek
  • 2 ząbki czosnku
  • pomidory z puszki bez skórek, najlepiej pelati
  • 2-3 łyżek kaparów 
  • 100 g czarnych oliwek bez pestek 
  • 50 g anchois
  • 1 szt. papryczki chili
  • kilka listków oregano 


Na dużej patelni rozgrzewamy oliwę, dodajemy drobno pokrojony czosnek (lub przeciśnięty przez praskę), anchois i drobno pokrojoną papryczkę chili (wcześniej pozbawioną pestek). Smażymy delikatnie ok. 1 minuty. Dodajemy pomidory, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na wolnym ogniu ok. 15 minut. Wrzucamy pozostałe składniki (kapary, oregano i pokrojone oliwki) gotujemy kolejne 5 minut, tak aby sos się zredukował i zgęstniał. W międzyczasie gotujemy makaron al dente. Odcedzamy i mieszamy z sosem. Na talerzu dekorujemy listkami świeżego oregano.

Dla dopełnienia wrażeń proponuję kieliszek białego musującego wina. W potrawie są pomidory, oliwa, czarne oliwki i można by sięgnąć po rustykalne czerwone wino, np. syrah z chłodnego klimatu o wyższej kwasowości lub też nawet po aromatycznego Gewurztraminera. Jednak przez wzgląd na występujące w potrawie dość słone anchois, taniny z czerwonego wina mogą być odczuwalne jako zbyt ściągające. Stąd proponuję musujące wino Cava Gran Cuvee Brut.

Hiszpańskie, białe wino musujące.

Kolor jasno-żółty z doskonałymi bąbelkami. W nosie intensywne nuty świeżych owoców (brzoskwinia, cytrusy) oraz tony kwiatowe z akcentami świeżo pieczonego ciasta. Na końcu nuty miodowe. W smaku świeże i orzeźwiające, dobrze zbalansowane. Wspaniała, elegancka i przyjemna Cava. Świetnie pasuje jako aperitif oraz do dań rybnych i małży. Równie dobrze będzie pasować do białego mięsa, dań z ryżu i makaronu. Rewelacyjna kompozycja z Gran Cuvee Brut to również sałatki i desery, zwłaszcza truskawkowe.



LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...